X

Moja historia

co czuje człowiek, który nie może znaleźć pracy przez dłuższy okres czasu, jak sobie radzić ze stresem, skąd brać środki na życie, co robić żeby nie spaść na dno, czy warto iść do psychologa

Moja historia

Postautor: monisiuniaUE3g » 20 sty 2014, 11:51

Witam, jestem bezrobotna już ponad rok. Skończyłam studia ekonomiczne. Podczas studiów przez rok pracowałam w księgowości jako pomoc księgowa. Jednak po skończeniu studiów już od ponad roku nie mogę znaleźć pracy :( ciężko sobie poradzić z brakiem pracy :(
monisiuniaUE3g
 
Posty: 5
Rejestracja: 20 sty 2014, 11:45

Re: Moja historia

Postautor: ewelina » 20 sty 2014, 12:18

ja tez skonczylam studia, szukam pracy 1,5 roku, byłam na ponad 30 rozmowach a moja skrzynka jest pełna mejli ' dziekujemy za udział w rekrutacji' nigdy nawet nie przeszlam na 2 etap, a na dojazdy na rozmowy wydalam juz ok 1000zł. stwierdzilam ze gdybym chciala zdobyc mount everest albo przeplynac kajakiem atlantyk jest to bardziej osiagalne niz zdobycie pracy i to na umowe zlezenie za 1500zł bo nie mam wiekszych wymagan.
Awatar użytkownika
ewelina
 

Re: Moja historia

Postautor: Bezrobotna » 20 sty 2014, 13:47

A ja 2 lata, też się kiepsko z tym czuję, gdyby chociaż była możliwość wyjazdu.
Awatar użytkownika
Bezrobotna
 

Re: Moja historia

Postautor: Czapelka » 20 sty 2014, 15:35

przynajmniej masz rok doświadczenia w cv, są osoby świeżo po studiach bez doświadczenia, mają jeszcze gorzej
Czapelka
 
Posty: 3
Rejestracja: 20 sty 2014, 15:29

Re: Moja historia

Postautor: Bezrobotna » 20 sty 2014, 16:21

Ja mam 2 lata doświadczenie i co mi to daje? Nic
Awatar użytkownika
Bezrobotna
 

Re: Moja historia

Postautor: Melania44 » 23 sty 2014, 13:32

W tym tuskowym kraju sytucja na rynku dla młodych, wykształconych ludzi pozostawia wiele do życzenia.Jest Tragicznie Tragiczna.To przecież absurd,że młoda, pełna pomysłów, pragnąca Rozwoju grupa młodych ludzi ma tak ograniczone (albo i brak możliwości) drogi do rozpoczęcia Życia zawodowego.Tak nie powinno być!Sama doświadczam ten wegetatywny stan azawodowy na własnej skórze.Męczarnia psychiczna...Nie mam już sił na to,by się zamartwiać i dołować...Pozostała mi tylko Nadzieja,że będzie lepiej...
Melania44
 
Posty: 2
Rejestracja: 21 sty 2014, 21:40

Re: Moja historia

Postautor: Aonek » 30 sty 2014, 12:17

Wiesz jeśli skończyłaś zarządzanie, politologię czy inne kulturoznawstwo to pretensje możesz mieć tylko do siebie
Aonek
 
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2014, 11:30

Re: Moja historia

Postautor: Bezrobotna » 30 sty 2014, 14:39

Aonek pisze:Wiesz jeśli skończyłaś zarządzanie, politologię czy inne kulturoznawstwo to pretensje możesz mieć tylko do siebie


Nie prawda, nie można mieć pretensji do siebie za swoje zainteresowania, za to że się chcę edukować, chętnie bym poszła na studia inżynierskie informatyczne ale ja tego nie lubię, myślisz że znajdę pracę w zawodzie którego nie lubię? Powiedzmy sobie szczerze kobieta inżynier w budowlance i motoryzacji pracy nie znajdzie w tym kraju, więc pozostaje tylko zarządzanie, pedagogika, politologia. Tak usilnie się namawia kobiety na politechnikę ale potem nie chce nas zatrudniać, bo w Polsce wciąż funkcjonuje stereotypowe myślenie.
Awatar użytkownika
Bezrobotna
 

Re: Moja historia

Postautor: iga11 » 03 lut 2014, 19:30

dokładnie.
iga11
 
Posty: 3
Rejestracja: 03 lut 2014, 16:22

Re: Moja historia

Postautor: kasso » 30 mar 2014, 20:04

nieprawda, liczy sie doswiadczenie zawodowe i kwalifikacje a nie plec... :)
kasso
 
Posty: 3
Rejestracja: 30 mar 2014, 19:56

Re: Moja historia

Postautor: wogols » 31 mar 2014, 13:33

Doświadczenie i inne kwalifikacje czasem są bardziej wartościowe niż wyższe wykształcenie.
wogols
 
Posty: 3
Rejestracja: 31 mar 2014, 13:24

Re: Moja historia

Postautor: Paultra » 04 kwie 2014, 11:18

ważne też są predyspozycje
Paultra
 
Posty: 5
Rejestracja: 03 kwie 2014, 15:49
Lokalizacja: gdynia

Re: Moja historia

Postautor: marion » 01 kwie 2015, 15:06

znam ciekawą stronę, gdzie szukają ekonomistów i nie tylko. Ja szybko znalazłam pracę.
Warto zobaczyć co oferują :))
rekrutacyjna rewolucja
marion
 
Posty: 118
Rejestracja: 01 kwie 2015, 11:18

Re: Moja historia

Postautor: aszusa » 02 maja 2015, 18:27

Jak się mówi: co Cię nie zabije to wzmocni!!!
aszusa
 
Posty: 3
Rejestracja: 27 kwie 2015, 14:07

Re: Moja historia

Postautor: brinar » 28 cze 2015, 11:04

Walcz
Awatar użytkownika
brinar
 
Posty: 4
Rejestracja: 25 cze 2015, 20:40

Re: Moja historia

Postautor: Justas9 » 07 lip 2015, 13:48

Niestety taka jest Polska i nasz rynek pracy. Głowa do góry, na pewno coś znajdziesz.
Justas9
 
Posty: 2
Rejestracja: 07 lip 2015, 13:47

Re: Moja historia

Postautor: DoktorJudym » 05 wrz 2015, 11:20

Piszecie, ze liczy się doświadczenie ? Jak je zdobyć, gdy nikt nie chce osoby bez doświadczenia ? Staż ? Staż to jest jakaś pomyłka, bo owszem jakieś tam pieniądze dostawałem, ale moja praca polegała głównie na kserowaniu :roll: Oczywiście po stażu dostałem kopa w tyłek.
DoktorJudym
 
Posty: 3
Rejestracja: 05 wrz 2015, 11:14

Re: Moja historia

Postautor: ewe32 » 09 wrz 2015, 0:42

Może warto udać się do psychologa po radę ? http://www.halodoktorze.pl/lekarze/psycholog/
Awatar użytkownika
ewe32
 

Re: Moja historia

Postautor: crisinac » 05 lis 2015, 14:51

Jako księgowa możesz pracować na zlecenie albo otworzyć własną działalność i obsługiwać mniejszych klientów.
crisinac
 
Posty: 10
Rejestracja: 04 lis 2015, 13:51

Re: Moja historia

Postautor: Gruuszkaa » 19 lis 2015, 13:59

Dziwne, że księgowa nie może znaleźc pracy... Szukałaś może zdalnych zleceń na obsługę księgową?
Gruuszkaa
 
Posty: 4
Rejestracja: 19 lis 2015, 13:48

Re: Moja historia

Postautor: KarmirKa » 02 gru 2015, 12:39

A może, sama skończyłam księgowość, ogarniam różne programy dla biur rachunkowych, mam zrobione staże, ale jedyne co mi proponują to stanowisko sekretarki z wystawianiem faktur, to można robić i bez studiów...
KarmirKa
 
Posty: 2
Rejestracja: 23 lis 2015, 16:16

Re: Moja historia

Postautor: tomek08 » 25 kwie 2016, 23:30

Ja mam 2 lata doświadczenie i co mi to daje? Nic
tomek08
 
Posty: 2
Rejestracja: 25 kwie 2016, 23:22


Wróć do depresja

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron