X

Nie nadaję się do żadnej pracy

dlaczego zawsze kojarzy się z lumpem czy kloszardem, przecież KAŻDY kto szuka pracy i jest zarejestrowany w urzędzie pracy jest bezrobotnym

Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: misso » 16 lut 2013, 10:35

Witam, może najpierw się przedstawię. Jestem 28 letnią kobietą, od kilku lat na bezrobociu. Ukończyłam studia językowe. Mam własne hobby, które kiedyś postanowłam uczynić moim źródłem zarabiania.
Mam wrażenie, że praca jest, czeka na mnie z otwartymi ramionami, ale ja się po prostu do niczego nie nadaję... O pracy nauczycielki, zgodnie z kierunkiem studiów nie ma mowy, gdyż raz że przez egzaminy prześlizgnęłam się i języka niestety nie znam dobrze, dwa, że jestem osobą chorobliwie niesmiałą i nie wyobrażam sobie siebie z bandą rozwrzeszczanych gimnazjalistów. Jeśli chodzi o moje hobby- próbowałam kilkakrotnie, zaczepiałam się w różnych zakładach, ale wszędzie nie dawałam sobie rady, szło mi bardzo źle az w końcu postanowiłam dać spokój z szukaniem pracy w rzemiośle.

Zostają więc proste prace typu: sprzątaczka, kasjerka, KFC, call centre i takie inne. No i tutaj jest problem, ponieważ uważaam, że absolutnie nie poradzę sobie w żadnej pracy. Mam duże problemy z liczeniem (dyskalkulia), więc na kasjerkę nawet nie próbuję, w jakimś Mc'Donaldzie też się boję pracować, bo tam trzeba być szybkim, rezolutnym,
jako kelnerka tez nie dam rady, bo jestem po prostu slamazarna i pobiłabym te talerze zanim bym je doniosła. Wszędzie gdzie trzeba miec kontakt z ludźmi taka praca odpada, po prostu boję się ludzi, mam jakąś fobię społeczną. Wszędzie gdzie trzeb działać pod presją odpada, bo jestem powolna, spokojna, strachliwa.... Mam wrażenie, że juz na zawsze będę żyła na utrzymaniu mamy:( Czy ktoś też ma tak jak ja?
Awatar użytkownika
misso
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: kurierenergetyczny » 18 lut 2013, 15:15

Chcesz zarabiać na obniżaniu rachunków za prąd? Skontaktuj się z nami - oferujemy bardzo atrakcyjny system wynagrodzeń!

Posiadamy unikalny program partnerski dający możliwość odniesienia sukcesu finansowego i zawodowego przy minimalnych kosztach rozpoczęcia działalności.

Możesz też tworzyć własną strukturę, która może przynosić Ci zyski (nie ich kosztem!)

Więcej szczegółów mozesz znaleźć na zarabiaj.kurierenergetyczny.pl
Awatar użytkownika
kurierenergetyczny
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: logik » 19 lut 2013, 4:16

To o czym piszesz to się nazywa niestabilna samoocena.

Próbuj dalej, porażka to nie koniec świata, tylko nauka i szansa na coś lepszego.
Awatar użytkownika
logik
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: krolkier » 21 lut 2013, 13:27

Generalnie to nie powinnaś się załamywać. Trzeba przede wszystkim znaleźć niszę w której się odnajdziesz i robić wszystko aby w niej zaistnieć.



____________________________________________________________________________________________________

Ciepłe biokominki do domów i nie tylko.
krolkier
 
Posty: 78
Rejestracja: 16 lis 2012, 14:35

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Piotrek » 21 lut 2013, 20:18

Misso nie jesteś sama ;) Ja mam podobnie.Jestem bez pracy w zasadzie od 1,5 roku. Nie jestem już najmłodszy i zawsze byłem nieśmiały, a teraz jeszcze jak trzeba wręcz"rozpychać się łokciami" żeby znaleźć jakąś, choćby najgłupszą pracę to w ogóle masakra. A wszędzie wymagają komunikatywności i przebojowości. Jak czytam ogłoszenia o pracę to mam wrażenie,że do żadnej się nie nadaję. Takie cechy jak dokładność, solidność coraz mniej się niestety teraz liczą. Pewnie jakby mogli to by takich jak ja rozstrzeliwali albo zamykali w jakichś gettach jako nieprzystosowanych społecznie. Ale co mam zrobić,jakoś żyć trzeba,zaciskam zęby i staram się coś działać,choć stresu przy tym co niemiara.To co dla innych jest bułką z masłem to dla mnie jest niesamowitym wysiłkiem psychicznym.Ale uszy do góry, ostatni będą pierwszymi :D
Awatar użytkownika
Piotrek
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: sara » 22 lut 2013, 9:00

Podchodzisz trochę pod neurotyka. Z takim podejście nie dojdziesz do niczego. Przecież nie można tak się izolować od ludzi, najlepiej pewnie zamknęłabyś się w domu na 4 spusty co? Powinnaś zapisać się na zajęcia zorganizowane budujące samoocenę. Nie wiem czy sobie żartujesz jeśli nie to koniecznie zacznij działać i zrób coś z tym bo jak mamy zabraknie to co ty zrobisz dziewczyno. To smutne żeby z takimi studiami nie mieć fajnej pracy. Skoro masz jakiś zalążek jeżyka to jedź i doszlifuj go. Powodzenia.
sara
 
Posty: 44
Rejestracja: 22 paź 2012, 11:30

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Pola » 22 lut 2013, 12:57

Witaj...może rzucenie się na głęboką wodę coś by Ci pomogło:)? Np. wynajmij sama pokój, będziesz musiała zarabiać by się utrzymać, musisz znaleźć w Sobie siłę przebicia..wiem, że to trudne.
Ja aktualnie też nie mam pracy, nie mam grupy inwalidzkiej, nie studiuję, mam dziecko, a taki pracownik nikomu nie jest potrzebny...też jestem na utrzymaniu rodziców co jest straszną torturą, mimo tego, że wszędzie wysyłam cv, to jakoś nikt się nie odzywa:(. Skończyłam ekonomik, pracowałam w sumie już wszędzie, ale po urodzeniu dziecka, nie chcą mnie nigdzie...a muszę mieć ubezpieczenie dla dziecka, wiec praca na czarno i o dzieło też odpada. No masakra.
Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę TEJ SIŁY PRZEBICIA:)
Awatar użytkownika
Pola
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: logik » 26 lut 2013, 1:38

Neurotycy (jeśli to rzeczywiście o to chodzi, bo nie koniecznie) bardzo dobrze odnajdują się w zespołach, ponieważ praca w grupie pozwala im odzyskać równowagę emocjonalną. Być może powinnaś zacząć od związania się z grupą hobbystów, którzy chcą robić to co ty. O hobby się czyta i uczy, osoba znająca języki ma dostęp do szerszej literatury i może pomagać nawiązać kontakt z zagranicą.

A jaki to język i jakie hobby?
Awatar użytkownika
logik
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: misso » 26 lut 2013, 22:48

angielski, szycie
Awatar użytkownika
misso
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: logik » 06 mar 2013, 13:51

Angielski jest uniwersalny i the best, nie trzeba go umieć po mistrzowsku, są ludzie, którzy latami szlifowali British English, a potem jadą do Liverpoolu czy Nowego Yorku i nie są w stanie się dogadać, bo tam trzeba zejść do najniższego wspólnego mianownika...

Bardzo łatwo jest znaleźć forum o szyciu, pierwsze wygooglowałem od ręki, mają konkursy, wymieniają się pracami, chwalą się, zloty robią, jest z kim pogadać, ponad 100 userów się loguje na dobę. Nie znalazłem czy robią jakieś imprezy np. pokazy albo czy ktoś prowadzi lokal z wystawą, no ale w razie co to wszystko przed nimi.

http://www.craftladies.org/

Może być?
Awatar użytkownika
logik
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: mariajanowska » 20 mar 2013, 1:05

Może spróbuj zdobyć nowe doświadczenie? Może jakiś staż albo praktyki? Tylko za pomocą prób i błędów dowiesz się co chcesz robić. Najważniejsze, że wiesz czego nie chcesz.
mariajanowska
 
Posty: 105
Rejestracja: 19 mar 2013, 22:13

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: sara » 28 mar 2013, 11:39

Logik fajna stronka.
Tak naprawdę jest mnóstwo pomysłów na coś robienie tylko trzeba się otworzyć i chcieć coś robić. ;)
sara
 
Posty: 44
Rejestracja: 22 paź 2012, 11:30

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: MagdaP5345 » 25 kwie 2013, 14:24

Spróbuj pracy zdalnej :) Może nie umiesz rozmawiać, ale pewnie ładnie piszesz ze stylem :) Poczytaj sobie o seo-copywritingu. Małe grosze idzie zrobić w setugo.pl, ale tam nabierzesz doświadczenia i popłyniesz dalej :) Powodzenia!
MagdaP5345
 
Posty: 3
Rejestracja: 19 kwie 2013, 14:10

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Cadrond » 25 kwie 2013, 18:20

Jak można pisać, że się nie nadajesz do żadnej pracy, albo jest się leniem, albo nie wiem co.
Cadrond
 
Posty: 1
Rejestracja: 25 kwie 2013, 18:17

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: krolkier » 07 maja 2013, 13:50

Nasz gospodarka się zmienia. Nie jest nam już potrzebnych tyle górników, rolników czy hutników co kiedyś. Gospodarka potrzebuje specjalistów w określonej dziedzinie. Spójrzcie sobie na oferty pracy, najwięcej jest ofert dla specjalistów typu programista, koder czy sprzedawca w sklepie internetowym. Zdobycie kwalifikacji to nie jest czarna magia. Wiedza jest na wyciągnięcie ręki. Aby zdobyć potrzebną wiedzę do wykonywania pracy czasami wystarczy taki kurs http://strefakursow.pl/kursy/e-biznes.html za przysłowiowe 50 czy 60 zł. Później taka wiedza da nam wielokrotność tej kwoty.
krolkier
 
Posty: 78
Rejestracja: 16 lis 2012, 14:35

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Gryzwur » 07 maja 2013, 14:36

Kursy za 50 czy 60 złotych niewiele dają, proponuję raczej poświęcić rok na dokształcenie się w zawodize w dobrej szkole wieczorowej pozwalającej zdobyć zawód.
Gryzwur
 
Posty: 1
Rejestracja: 07 maja 2013, 14:30

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: sara » 08 maja 2013, 10:26

Na lenistwo ciężko coś poradzić jak zainteresowany nie będzie sam chciał.
sara
 
Posty: 44
Rejestracja: 22 paź 2012, 11:30

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Ererad » 08 maja 2013, 18:05

Tutaj się zgodzę, na lenistwo nic nie pomoże - brak samozaparcia tylko pokazuje bezrobotnemu jego nieprzydatność.
Ererad
 
Posty: 1
Rejestracja: 08 maja 2013, 18:01

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Alerat » 22 maja 2013, 10:12

Ktoś kiedyś powiedział, że w życiu nie ma się czego bać bo wróg jest tylko jeden a jesteśmy nim my sami. Sami siebie ograniczamy, jednocześnie czyniąc się bardziej szczęśliwym. Trochę odwagi i zapału. Od zawsze uważam, że każda porażka to cenna lekcja na przyszłość, a każde sukces to powód do dumy. Należy walczyć za wszelką cenę dla siebie. Nie uważaj się za ślamazarę to nią nie będziesz, błędy są po to by je naprawiać a wady po to by się ich pozbyć. Więc, nie ma co się bać wróg jest tylko jeden
Alerat
 
Posty: 1
Rejestracja: 22 maja 2013, 9:51

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: aqqq123 » 25 maja 2013, 11:23

Chciałabyś coś zmienić w swoim życiu ? Jeśli tak to koniecznie napisz do mnie. Mam dla ciebie bardzo ciekawy projekt,który jest bardzo prosty,w którym może pracować doświadczony marketer jak i również osoba zupełnie nie doświadczona,to czy byłbyś gotowy się temu przyjrzeć?
aqqq123
 
Posty: 9
Rejestracja: 25 maja 2013, 11:15

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: emgielka » 28 maja 2013, 15:11

Może spróbujesz inwestycję w języki obce. Polecam metodę 5 S. Do nauki angielskiego podchodziłem kilka razy i zawsze z miernymi rezultatami i dopiero spotkałem się z metodą 5S która odmienia moje podejście do nauki języka. Bardzo zainteresowała mnie metoda „2 tajemnic poliglotów” wygląda obiecująco. http://metoda5s.pl/
emgielka
 
Posty: 43
Rejestracja: 16 kwie 2013, 16:14

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Savana » 31 maja 2013, 11:26

Teraz jest tyle nieuczciwych propozycji na zarabianie w internecie, ze już z reguły mało kto zwraca uwagę na takie komunikaty. Jeśli coś nie jest oparte o umowę to wole się w to nie pchać.
Savana
 
Posty: 45
Rejestracja: 22 paź 2012, 11:32

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Omnibus11 » 31 maja 2013, 15:48

Nawet przed nieuczciwymi naciągaczami internetowymi możesz się ochronić jeśli tylko potrafisz.
Omnibus11
 
Posty: 1
Rejestracja: 31 maja 2013, 15:47

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Dymholt » 02 cze 2013, 21:23

Załamanie i myślenie typu, ze nie nadaję się do żadnej pracy, to chyba najgorsze co może być. Nie można tak negatywnie myśleć, bo wtedy faktycznie nic się nie udaje...
Dymholt
 
Posty: 1
Rejestracja: 23 maja 2013, 13:41

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: kaznodziejchudy5 » 11 paź 2013, 14:17

Moze jakas terapia by otworzyc sie na swiat pomoze?
kaznodziejchudy5
 
Posty: 3
Rejestracja: 11 paź 2013, 8:15

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: pati9231 » 11 paź 2013, 14:25

hej misso mam pytanie a moze chcesz dorobic sobie w firmie FM Group to na prawde solidna firma i nadajesz sie na 100% jesli bedziesz tego chciala i dzialala :)
Awatar użytkownika
pati9231
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: pati9231 » 11 paź 2013, 14:27

hej misso mam pytanie a moze chcesz dorobic sobie w firmie FM Group to na prawde solidna firma i nadajesz sie na 100% jesli bedziesz tego chciala i dzialala :)
Awatar użytkownika
pati9231
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: ksiezniczkazza8gor » 09 lis 2013, 16:35

Tylko FM Group to firma dajaca zyski nie starczajace na opłaty..
ksiezniczkazza8gor
 
Posty: 3
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:25

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: tomekwapisz » 15 lis 2013, 12:19

Tak jest najłatwiej powiedzieć. Nie nadaje się do żadnej pracy. Kiedyś oglądałem reportaż o tym jak bezrobotni założyli internetową spółdzielnie i naprawdę nawet Ci co malują obrazy nogami założyli działalność i aktywnie działają nie patrząc na swoje ograniczenia.
tomekwapisz
 
Posty: 4
Rejestracja: 15 lis 2013, 11:59
Lokalizacja: Opoczno

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: marion » 01 kwie 2015, 14:38

to podnieś swoje kwalifikację zawodowe, polecam kursy i szkolenia dostępne na stronie rekrutacyjna rewolucja , jest tam wiele ciekawych ofert :)
marion
 
Posty: 118
Rejestracja: 01 kwie 2015, 11:18

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: jamniczek » 06 kwie 2015, 18:00

no cóż. jeśli nie masz możliwości pracowania w zawodzie to ja bym się zastanowił na przekwalifikowaniu się. Skoro poszłaś na studia i skończyłaś je tylko po to żeby skończyć to ja bym się nie dziwił bo skończyły się czasy kiedy sam tytuł magistra wystarczał. Ale na pewno nie wolno narzekać i się załamywać.
jamniczek
 
Posty: 3
Rejestracja: 06 kwie 2015, 17:47

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: LeonZawodowiec » 11 kwie 2015, 3:17

Każdy się nadaje, ale niektórzy nie chcą pracować.
Awatar użytkownika
LeonZawodowiec
 
Posty: 10
Rejestracja: 11 kwie 2015, 3:13

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: dassowa » 21 kwie 2015, 12:42

Nadawać się może każdy tylko nie każdy chce. W jakimc elu wybrałaś studia jezykowe jeśli boisz się odezwać?
dassowa
 
Posty: 3
Rejestracja: 20 kwie 2015, 13:23

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Mała . » 21 kwie 2015, 14:49

Ja znam 3 języki obce w stopniu dobrym i bardzo dobrym i nie boję się mówić w nich a i tak niełatwo o pracę. A magistra też mam z ekonomii, jak wielu bezrobotnych.
Gdzie cenią ludzi za znajomość języków? Może w dużych miastach.
Awatar użytkownika
Mała .
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: shinsetsu » 22 kwie 2015, 13:02

Mam podobnie, niby wykształcenie jest a pracy nie mogę znaleźć wcale. Czasem jakieś zlecenie udaje mi się zdobyć :/














https://www.facebook.com/mypieknekobiety/posts/822844937805240
shinsetsu
 
Posty: 1
Rejestracja: 22 kwie 2015, 13:01

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: mbahur89 » 23 kwie 2015, 18:01

Trudno nawet się wypowiadać taki słaby rynek pracy.
mbahur89
 
Posty: 10
Rejestracja: 23 kwie 2015, 13:11

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: marion » 28 kwie 2015, 12:00

ja długo szukałam pracy, aż zarejestrowałam się na portalu rekrutacyjna rewolucja i znalazłam, jestem zadowolona, polecam!
marion
 
Posty: 118
Rejestracja: 01 kwie 2015, 11:18

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Lena90 » 15 maja 2015, 6:42

Każdy do jakiejś pracy się nadaje.
Lena90
 
Posty: 10
Rejestracja: 23 kwie 2015, 17:14

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: lajwe » 19 maja 2015, 9:33

Nie gadaj takich bzdur nawet :) tak nie można mówić, bo faktycznie nie znajdziesz roboty. ;)
lajwe
 
Posty: 2
Rejestracja: 19 maja 2015, 9:32

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: jagoda26 » 26 maja 2015, 9:53

A pomyslalas o jakims kursie ? Wiesz ja kiedyś prawie płakałam jak miałam wystapic publicznie, a potem na studiach mialam np. 7 prezentacji do zrobienia w ciagu 2 tygodniu. Pierwsza była straszna, druga tez...ale 3 i4 juz lepsza. Dziś tez mam stresa przed wieloma rzeczami, ale myslę sobie: tam siedzą tacy sami ludzie jak ja, czmeu mam byc gorsza? Wystarczy czasami nie pokazywac po sobie strachu :)
jagoda26
 
Posty: 3
Rejestracja: 26 maja 2015, 9:45

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: favre » 27 maja 2015, 12:04

Może pracuj z domu? :)
favre
 
Posty: 3
Rejestracja: 27 maja 2015, 12:03

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: PyterN » 27 maja 2015, 23:31

Z tego co piszesz jesteś inteligentną kobietą. Skończyłaś studia. Nie ma szans, żebyś sobie nie poradziła - to chyba tylko kwestia psychiki niewiary w siebie.

Uwierz, że dasz radę i ruszaj do boju!
PyterN
 
Posty: 2
Rejestracja: 01 kwie 2015, 0:10

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: sdfwe4 » 28 maja 2015, 11:10

Dokładnie, czas zmienić siebie, to kwestia podejścia.
sdfwe4
 
Posty: 2
Rejestracja: 28 maja 2015, 11:07

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: mariolakrynica » 30 maja 2015, 14:21

Nie należy tracić pewności siebie. Może nie właściwie szukasz. Osobiście uważam ze praca jest tylko nie zawsze jest to umowa o prace.
mariolakrynica
 
Posty: 10
Rejestracja: 30 maja 2015, 13:14

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Kaszka89 » 18 cze 2015, 9:07

Nie można o sobie mówić w takich kategoriach to na pewno nic nam nie pomoże. Warto się udać do doradcy zawodowego który może nam pomóc ale jeśli problem leży głębiej to może warto udać się do psychologa ?
Kaszka89
 
Posty: 3
Rejestracja: 18 cze 2015, 9:03

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: papaja » 19 cze 2015, 13:07

Doradca zawodowy i praca nad samooceną z psychologiem/terapeutą to dobry pomysł. Słyszałam jeszcze o takiej formie pomocy jak interwencja kryzysowa.
Ale trzeba przyznać, że niektóre oferty pracy są wręcz śmieszne np. "do rozdawania okularów 3D w kinie - z doświadczeniem"...
papaja
 
Posty: 3
Rejestracja: 19 cze 2015, 12:42

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Gość » 30 cze 2015, 21:13

Witam.Mam 31 lat kilka prac za sobą z których zostałam zwolniona lub odeszłam sama bo nie byłam w stanie wytrzymać lub usłyszałam że się nie nadaję.Dzisiaj również otrzymałam wypowiedzenie z pracy po 5ci przepracowanych miesiącach z tym samym komentarzem co zawsze. I co mam dalej robić ? podjąć kolejną pracę i usłyszeć to co zwykle? Jestem załamana.
Awatar użytkownika
Gość
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Pafet » 01 lip 2015, 12:47

Każdy człowiek nadaje się do jakiejś pracy, ale musi znaleźć taką, która by mu odpowiadała. Ludzie bardzo często nie mają żadnych zainteresowań.
Pafet
 
Posty: 2
Rejestracja: 01 lip 2015, 12:44

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: jurij » 06 lip 2015, 2:04

Spróbuj pracować gdziekolwiek, najwyżej odejdziesz po kilku dniach.
jurij
 
Posty: 13
Rejestracja: 28 lut 2015, 19:02
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: sadokas » 03 wrz 2015, 11:11

może zacznij uczęszczać na jakies wyklady motywacyjne? Skoro zdolności są, to brak wiary w siebie na pewno da sie przelamac:)
sadokas
 
Posty: 6
Rejestracja: 03 wrz 2015, 11:03

Następna

Wróć do bezrobotny

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron