X

Nie nadaję się do żadnej pracy

dlaczego zawsze kojarzy się z lumpem czy kloszardem, przecież KAŻDY kto szuka pracy i jest zarejestrowany w urzędzie pracy jest bezrobotnym

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: fanciczka » 03 wrz 2015, 12:38

Niestety czeka Cię sporo pracy nad soba, zamiast skupiac się na szukaniu zajęcia poświęc jeszcze kilka lat na rozwój i samodoskonalenie. Czlowiek to istota stadna wiec bez podstawowych umiejetności socjalnych możesz miec bardzo ciężko, zastanów się nad swoimi mocnymi stronami i oprzyj na nich swój potencjał, słabsze staraj się małymi krokami niwelowac.
fanciczka
 
Posty: 3
Rejestracja: 03 wrz 2015, 11:07

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: WieKre » 05 wrz 2015, 17:55

Jak się nie ma co do garnka włożyć to wtedy żadna praca nie straszna. Niestety czasem trzeba się zmusić i robić brew sobie, ale bez pracy nie ma kołaczy, prawda?
WieKre
 
Posty: 2
Rejestracja: 31 sie 2015, 22:33

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: kowanka » 11 wrz 2015, 9:06

Przyznam, że sama miałam podobne problemy do Ciebie i przez dwa lata nie mogłam znaleźć pracy. Wciąż mam problemy z nawiązywaniem kontaktów, ale pracuję w miłym towarzystwie.
Być może dobrym rozwiązaniem w przypadku osób takich jak ty jest praca przy komputerze - np. copywriting.
Awatar użytkownika
kowanka
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: kanka » 29 paź 2015, 17:01

Może grupa wsparcia? Zeby popracowac nad samooceną? Masz duzo atutów, tylko gdzies zgubiłaś odczucia związane z tym, że jestes OK> Na początek proponuje liste mocnych i słabych stron.
kanka
 
Posty: 32
Rejestracja: 19 paź 2015, 17:13

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: RobertM » 04 lis 2015, 10:59

W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem.
RobertM
 
Posty: 9
Rejestracja: 04 lis 2015, 10:45

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: karoml » 09 lis 2015, 11:27

Fajnie że są tu osoby które znają się na rzeczy. Pozdrawiam was ciepło!
karoml
 
Posty: 3
Rejestracja: 05 lis 2015, 19:19

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: becia » 19 sty 2016, 11:34

WieKre pisze:Jak się nie ma co do garnka włożyć to wtedy żadna praca nie straszna. Niestety czasem trzeba się zmusić i robić brew sobie, ale bez pracy nie ma kołaczy, prawda?


święte słowa, jak nie masz co do gara wrzucić to od razu znajdziesz w sobie siłę i uwierzysz że jednak się do jakiejś pracy nadajesz. Idz zrób sobie , napisz cv, nawet jak masz ochotę to coś dodaj więcej, podkoloryzuj i wysyłaj przez portale olx i regionalne z pracą. Zobaczysz że będzie dobrze.
Ostatnio zmieniony 17 lut 2016, 13:28 przez becia, łącznie zmieniany 2 razy
becia
 
Posty: 5
Rejestracja: 18 sty 2016, 14:27

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Manieck » 30 sty 2016, 14:18

A może jakieś prace przy produkcji pozwoliłyby Ci się spełnić? Może w tym kierunku idź?
Manieck
 
Posty: 3
Rejestracja: 30 sty 2016, 14:14

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: mejka » 15 kwie 2016, 6:31

misso pisze:Witam, może najpierw się przedstawię. Jestem 28 letnią kobietą, od kilku lat na bezrobociu. Ukończyłam studia językowe. Mam własne hobby, które kiedyś postanowłam uczynić moim źródłem zarabiania.
Mam wrażenie, że praca jest, czeka na mnie z otwartymi ramionami, ale ja się po prostu do niczego nie nadaję... O pracy nauczycielki, zgodnie z kierunkiem studiów nie ma mowy, gdyż raz że przez egzaminy prześlizgnęłam się i języka niestety nie znam dobrze, dwa, że jestem osobą chorobliwie niesmiałą i nie wyobrażam sobie siebie z bandą rozwrzeszczanych gimnazjalistów. Jeśli chodzi o moje hobby- próbowałam kilkakrotnie, zaczepiałam się w różnych zakładach, ale wszędzie nie dawałam sobie rady, szło mi bardzo źle az w końcu postanowiłam dać spokój z szukaniem pracy w rzemiośle.

Zostają więc proste prace typu: sprzątaczka, kasjerka, KFC, call centre i takie inne. No i tutaj jest problem, ponieważ uważaam, że absolutnie nie poradzę sobie w żadnej pracy. Mam duże problemy z liczeniem (dyskalkulia), więc na kasjerkę nawet nie próbuję, w jakimś Mc'Donaldzie też się boję pracować, bo tam trzeba być szybkim, rezolutnym,
jako kelnerka tez nie dam rady, bo jestem po prostu slamazarna i pobiłabym te talerze zanim bym je doniosła. Wszędzie gdzie trzeba miec kontakt z ludźmi taka praca odpada, po prostu boję się ludzi, mam jakąś fobię społeczną. Wszędzie gdzie trzeb działać pod presją odpada, bo jestem powolna, spokojna, strachliwa.... Mam wrażenie, że juz na zawsze będę żyła na utrzymaniu mamy:( Czy ktoś też ma tak jak ja?




witaj tak jakbym siebie widziala...mam 40 lat i praktycznie zero doswiadczenia dwoch synow jeden niepelnosprawny ,nie pracowalam poniewaz musialam sie opiekowac dziecmi nie mialam nikogo kto by sie zajal a w przedszkolach syna nie chcieli...teraz nikt nie chce przyjac 40 ki bez doswiadczenia ,podobnie jak i Ty boje sie ze nie dam rady we wszystkim...jedynie co moge robic to praca w polu...pozatym boje sie ludzi juz wielu mnie skrzywdzilo...bardzo chce pracowac...ale....
mejka
 
Posty: 1
Rejestracja: 15 kwie 2016, 6:25

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: ala89 » 24 kwie 2016, 16:32

Trzeba próbować, kursy jakież w UP, książki, kursy internetowe. Praca tajemniczego klienta, ankiety itd.
ala89
 
Posty: 4
Rejestracja: 07 kwie 2016, 12:11

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: ala89 » 28 kwie 2016, 8:59

ala89 pisze:Trzeba próbować, kursy jakież w UP, książki, kursy internetowe. Praca tajemniczego klienta, ankiety itd.





Kod: Zaznacz cały
http://www.drkubica.pl
ala89
 
Posty: 4
Rejestracja: 07 kwie 2016, 12:11

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: tomogedac » 15 maja 2016, 18:15

Pomyśl co najlepiej lubisz robić i szukaj w tym kierunku pracy
tomogedac
 
Posty: 3
Rejestracja: 15 maja 2016, 18:12

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Basia22 » 16 maja 2016, 11:52

Każdy nadaje się do pracy, nie każda praca nadaje się dla nas. " Trzeba zadać sobie jedno zajebiście ważne pytanie"
Basia22
 
Posty: 1
Rejestracja: 16 maja 2016, 11:50

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: port » 02 cze 2016, 16:47

Jak się nie nadajesz to nie pracuj ...
port
 
Posty: 3
Rejestracja: 02 cze 2016, 16:44

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: aleksander07 » 07 lip 2016, 18:37

dokładnie, przecież niektórzy mają sponsorów i nie muszą pracować, a jeżeli nie jesteś jednym/jedną z nich i na dodatek przeżyjesz od 1 do 1 bez pracy to może rzeczwyiście lepiej nie pracować ;]
aleksander07
 
Posty: 3
Rejestracja: 07 lip 2016, 17:29

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: perka » 12 lip 2016, 22:26

Kazdy do jakiejś się nadaje - moze np, z językami nie ma problemów, to już duży plus?? Nawet jeżeli z doświadczeniem słabo, to to już jest jakiś sensowny argument, aby dać szanse. Po prostu dużo szukaj i nie ograniczaj się do jednego portalu z ogłoszeniami, od siebie, z miej znanych, mogę Ci polecić linguajob.pl - własnie z ofertami dla ludzi z językami
Awatar użytkownika
perka
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: Kostek32 » 22 lip 2016, 21:39

Skoro masz ukończone studia, ale nie czujesz się najlepiej z językiem, podszkol go. Idź w tym kierunku. Nie marnuj tylu lat studiów.
Kostek32
 
Posty: 3
Rejestracja: 21 lip 2016, 12:18

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: paula » 27 lip 2016, 13:21

Wtam polecam wam fajną pracę do której każdy napewno sie nadaje,wejdz na www.darmoweprezenty.pl na której można zarabiać w szybki i prosty sposób np. inwestując w mbak masz 10% zysku po 55 dniach, a inwestując w lokatę masz 4 % zysku po roku. gwarancja zysku jest umowa cywilno prawna na dzierżawę powierzchni reklamowej,bądz wejść w listę zadań gdzie jest mnóstwo zleceń.polecam,link http://www.darmoweprezenty.pl/reflink/1683
Awatar użytkownika
paula
 

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Postautor: job24.co » 22 wrz 2017, 11:16

Ciekawa pracę znajdziesz na http://pl.job24.co Naprawdę polecam.
job24.co
 
Posty: 91
Rejestracja: 07 wrz 2017, 13:02

Poprzednia

Wróć do bezrobotny

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

cron