X

Rekruter jest jak bóg

napisz przez co musiałeś/musiałaś przechodzić a nawet przeczołgiwać się żeby zdobyć pracę

Rekruter jest jak bóg

Postautor: ewelina » 20 sty 2014, 17:20

Witam, od półtora roku szukam pracy (głownie recepcja, asystentka, obsługa klienta itp). powoli dociera do mnie ze prędzej wygram w totka niż znajdę pracę i to ze statystycznego punktu widzenia. Na jedną ofertę pracy jest 300 cv, a na 1 etap zapraszaja 20 osób, na 2 etap przechodzi 5, JAK SIĘ WYBIĆ?
Ale do rzeczy. Po 20 nieudanych interwju zaczęłam odpisywać rekruterom na mejle 'dziekujemy za udział w rekrutacji', zaczęłam pytać się dlaczego odpadłam. Raz mi jedna rekruterka napisała cały esej na moj temat, poszło mi okropnie w pięty, nawet wyszczóglniła moją WZORZYSTĄ koszulę (była w granatowo-biało kratę, w moim mniemaniu byla elegancka i odpowiednia), pani napisała ze taki stroj jest brakiem szacunku dla niej i nie pasuje na stanowisko recepcjonistki, było tam jeszcze wiele bardzo szczególowych podpunktów, ktore otworzyly mi oczy ze rekruter to pan i władca, notuje kazde niestosowne spojrzenie, kazde zawachanie przy odpowiedzi, 1minutowe spoznienie, albo 1 minutowe przyjscie za wczesnie, kazdy wasz oddech jest opisywany w raporcie. Dostawalam wiele mejli gdzie pisano ze nie mam PROFILU OSOBOWOŚĆIOWEGO NA DANE STANOWISKA. Dotarło do mnie, ze faktycznie nie umiem sie sprzedać na rozmowie, bo jestem sobą nie umiem kłamać. Bo na pytanie gdzie widzę siebie za 5 lat zamiast mówic ze w waszej fantastycznej firmie mówię ze nie mam planów, bo z planów zazwyczaj nic nie wychodzi i lepiej sie nie rozczarowywac, wiem ze to strzał w kolano, bo rekruter juz wraporcie pisze ze nie mam ambicji, ale ja nie umiem sciemniac i juz. Ja juz nie wiem co mam odpowiadac na pytanie 'dlaczego chce tu pracowac' bo mi jest wszytsko juz jedno, aby zarobic na chleb. firma chce zeby ich wychwalac i mysli ze jest wyjatkowa, a daje umowe o dzieło i 7zł na godzine. Tysiace razy odpowiadalam na pytania o moim wymarzonym szefie, czy jestem asertywna, co cenie w ludziach, czego nie lubię w ludziach, co mnie motywuje do pracy, jakiej pracy szukam ze juz nie mam siły. Kazdy poradnik mówi cos innego, kazdy mi podpoiwada cos innego. i najgorzej mnie boli to ze szczere i uczciwe odpowiedzi sa nic nie warte bo trzeba grac i udawac. Boli mnie to 22letnia studentka psychologii, która sobie sciagnela pytania rekruterskie decyduje o moim zyciu. I po 5minutowej rozmowie ktos mnie ocenia. Wiem ze jestem solidną odpowiedzialna osobą, i nikt by nie załował danej mi szansy, ale jak przekonac do siebie rekrutera? na następnej romzowie uklękne i zacznę blagac i szanse.
Awatar użytkownika
ewelina
 

Re: Rekruter jest jak bóg

Postautor: Abatur » 23 maja 2014, 14:59

Może spróbuj jakiś szablon zmienić czy coś żeby Ciebie częściej zapraszali na rozmowy ? Wiem że te pytania na rozmowie są dziwne.
Abatur
 
Posty: 2
Rejestracja: 23 maja 2014, 14:56

Re: Rekruter jest jak bóg

Postautor: indaab » 18 cze 2014, 11:47

Widocznie robisz coś źle lub jest w Tobie taka cecha która się nie podoba rekruterom.
indaab
 
Posty: 2
Rejestracja: 18 cze 2014, 11:44

Re: Rekruter jest jak bóg

Postautor: Fifi89 » 20 cze 2014, 10:29

może musisz się zmienić
Fifi89
 
Posty: 2
Rejestracja: 20 cze 2014, 10:25

Re: Rekruter jest jak bóg

Postautor: martaigo » 02 wrz 2014, 9:39

Chyba musisz popracować nad sobą niestety
martaigo
 
Posty: 5
Rejestracja: 02 wrz 2014, 9:36

Re: Rekruter jest jak bóg

Postautor: marion » 02 kwie 2015, 10:32

może skorzystaj ze szkolenia interpersonalnego dużo kursów widziałam na portalu rekrutacyjna rewolucja, oprócz tego jest tam wiele ofert pracy :)
marion
 
Posty: 118
Rejestracja: 01 kwie 2015, 11:18


Wróć do o szukaniu pracy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron