X

Nie nadaję się do żadnej pracy

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] wyłączony
Emotikony włączone
Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Nie nadaję się do żadnej pracy

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: takecare » 31 maja 2019, 14:27

każdy sie do czegoś nadaje bez przesady

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: haniatorun » 15 maja 2019, 14:52

E tam, nie ma takiej opcji, że ktoś się moze nienadawać do jakiejs pracy. Bez przesady, trzeba próbowac, zawsze czlowiek znajdzie cos, w czym moze sie spelniac. Przynajmniej ja tak uważam i widzę to po swojej pracy w http://bridgestone-poznan.pl/o-nas - w timie mamy osoby w roznym wieku, z roznym doswiadczeiem i jakosc dajemy sobie rade i praca nam wychodzi. Trzeba probowac i tyle, od siedzenia w domu nie wzrosnie portfel ani nie dowiemy się, w czym jestesmy dobsi

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: Fired » 17 kwie 2019, 15:49

Dokładnie tak. Tu nie ma sie co załamywac tylko się doszkalać skoro jest chwilowy przestój. To może nawet i lepiej żeby się rozwinąć. W miedzy czasie można zresztą dorobić sobie czy to jako kelner czy kasjer - tutaj chociażby z tej chwili szukają. Można aplikowac przez formularz 01110111 01110111 01110111 00101110 01100011 01101111 01100100 01100101 01100011 01101111 01101111 01101100 00101110 01110000 01101100
Obrazek

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: PauWoj » 09 kwie 2019, 13:12

Poświęć czas na doskonalenie siebie. Najważniejsze to się nie poddawać i pomyśleć, co możesz zrobić, aby stać się atrakcyjniejszą dla potencjalnego pracodawcy. Popracuj nad swoimi słabymi stronami. Wszystko jest do wypracowania, tylko nie wolno się podłamywać.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: dark2019 » 02 lut 2019, 13:37

Ludzie, którzy twierdzą, że każdy się do jakiejś pracy nadaje, nie zdają sobie sprawy, jak bardzo ułomnym można być.
Zdecydowanie można nie nadawać się do żadnej pracy, tyle, że takie osoby zdarzają się bardzo rzadko. Większość się nadaje.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: job24.co » 22 wrz 2017, 11:16

Ciekawa pracę znajdziesz na http://pl.job24.co Naprawdę polecam.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: paula » 27 lip 2016, 13:21

Wtam polecam wam fajną pracę do której każdy napewno sie nadaje,wejdz na www.darmoweprezenty.pl na której można zarabiać w szybki i prosty sposób np. inwestując w mbak masz 10% zysku po 55 dniach, a inwestując w lokatę masz 4 % zysku po roku. gwarancja zysku jest umowa cywilno prawna na dzierżawę powierzchni reklamowej,bądz wejść w listę zadań gdzie jest mnóstwo zleceń.polecam,link http://www.darmoweprezenty.pl/reflink/1683

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: Kostek32 » 22 lip 2016, 21:39

Skoro masz ukończone studia, ale nie czujesz się najlepiej z językiem, podszkol go. Idź w tym kierunku. Nie marnuj tylu lat studiów.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: perka » 12 lip 2016, 22:26

Kazdy do jakiejś się nadaje - moze np, z językami nie ma problemów, to już duży plus?? Nawet jeżeli z doświadczeniem słabo, to to już jest jakiś sensowny argument, aby dać szanse. Po prostu dużo szukaj i nie ograniczaj się do jednego portalu z ogłoszeniami, od siebie, z miej znanych, mogę Ci polecić linguajob.pl - własnie z ofertami dla ludzi z językami

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: aleksander07 » 07 lip 2016, 18:37

dokładnie, przecież niektórzy mają sponsorów i nie muszą pracować, a jeżeli nie jesteś jednym/jedną z nich i na dodatek przeżyjesz od 1 do 1 bez pracy to może rzeczwyiście lepiej nie pracować ;]

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: port » 02 cze 2016, 16:47

Jak się nie nadajesz to nie pracuj ...

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: Basia22 » 16 maja 2016, 11:52

Każdy nadaje się do pracy, nie każda praca nadaje się dla nas. " Trzeba zadać sobie jedno zajebiście ważne pytanie"

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: tomogedac » 15 maja 2016, 18:15

Pomyśl co najlepiej lubisz robić i szukaj w tym kierunku pracy

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: ala89 » 28 kwie 2016, 8:59

ala89 pisze:Trzeba próbować, kursy jakież w UP, książki, kursy internetowe. Praca tajemniczego klienta, ankiety itd.





Kod: Zaznacz cały
http://www.drkubica.pl

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: ala89 » 24 kwie 2016, 16:32

Trzeba próbować, kursy jakież w UP, książki, kursy internetowe. Praca tajemniczego klienta, ankiety itd.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: mejka » 15 kwie 2016, 6:31

misso pisze:Witam, może najpierw się przedstawię. Jestem 28 letnią kobietą, od kilku lat na bezrobociu. Ukończyłam studia językowe. Mam własne hobby, które kiedyś postanowłam uczynić moim źródłem zarabiania.
Mam wrażenie, że praca jest, czeka na mnie z otwartymi ramionami, ale ja się po prostu do niczego nie nadaję... O pracy nauczycielki, zgodnie z kierunkiem studiów nie ma mowy, gdyż raz że przez egzaminy prześlizgnęłam się i języka niestety nie znam dobrze, dwa, że jestem osobą chorobliwie niesmiałą i nie wyobrażam sobie siebie z bandą rozwrzeszczanych gimnazjalistów. Jeśli chodzi o moje hobby- próbowałam kilkakrotnie, zaczepiałam się w różnych zakładach, ale wszędzie nie dawałam sobie rady, szło mi bardzo źle az w końcu postanowiłam dać spokój z szukaniem pracy w rzemiośle.

Zostają więc proste prace typu: sprzątaczka, kasjerka, KFC, call centre i takie inne. No i tutaj jest problem, ponieważ uważaam, że absolutnie nie poradzę sobie w żadnej pracy. Mam duże problemy z liczeniem (dyskalkulia), więc na kasjerkę nawet nie próbuję, w jakimś Mc'Donaldzie też się boję pracować, bo tam trzeba być szybkim, rezolutnym,
jako kelnerka tez nie dam rady, bo jestem po prostu slamazarna i pobiłabym te talerze zanim bym je doniosła. Wszędzie gdzie trzeba miec kontakt z ludźmi taka praca odpada, po prostu boję się ludzi, mam jakąś fobię społeczną. Wszędzie gdzie trzeb działać pod presją odpada, bo jestem powolna, spokojna, strachliwa.... Mam wrażenie, że juz na zawsze będę żyła na utrzymaniu mamy:( Czy ktoś też ma tak jak ja?




witaj tak jakbym siebie widziala...mam 40 lat i praktycznie zero doswiadczenia dwoch synow jeden niepelnosprawny ,nie pracowalam poniewaz musialam sie opiekowac dziecmi nie mialam nikogo kto by sie zajal a w przedszkolach syna nie chcieli...teraz nikt nie chce przyjac 40 ki bez doswiadczenia ,podobnie jak i Ty boje sie ze nie dam rady we wszystkim...jedynie co moge robic to praca w polu...pozatym boje sie ludzi juz wielu mnie skrzywdzilo...bardzo chce pracowac...ale....

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: Manieck » 30 sty 2016, 14:18

A może jakieś prace przy produkcji pozwoliłyby Ci się spełnić? Może w tym kierunku idź?

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: becia » 19 sty 2016, 11:34

WieKre pisze:Jak się nie ma co do garnka włożyć to wtedy żadna praca nie straszna. Niestety czasem trzeba się zmusić i robić brew sobie, ale bez pracy nie ma kołaczy, prawda?


święte słowa, jak nie masz co do gara wrzucić to od razu znajdziesz w sobie siłę i uwierzysz że jednak się do jakiejś pracy nadajesz. Idz zrób sobie , napisz cv, nawet jak masz ochotę to coś dodaj więcej, podkoloryzuj i wysyłaj przez portale olx i regionalne z pracą. Zobaczysz że będzie dobrze.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: karoml » 09 lis 2015, 11:27

Fajnie że są tu osoby które znają się na rzeczy. Pozdrawiam was ciepło!

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: RobertM » 04 lis 2015, 10:59

W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: kanka » 29 paź 2015, 17:01

Może grupa wsparcia? Zeby popracowac nad samooceną? Masz duzo atutów, tylko gdzies zgubiłaś odczucia związane z tym, że jestes OK> Na początek proponuje liste mocnych i słabych stron.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: kowanka » 11 wrz 2015, 9:06

Przyznam, że sama miałam podobne problemy do Ciebie i przez dwa lata nie mogłam znaleźć pracy. Wciąż mam problemy z nawiązywaniem kontaktów, ale pracuję w miłym towarzystwie.
Być może dobrym rozwiązaniem w przypadku osób takich jak ty jest praca przy komputerze - np. copywriting.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: WieKre » 05 wrz 2015, 17:55

Jak się nie ma co do garnka włożyć to wtedy żadna praca nie straszna. Niestety czasem trzeba się zmusić i robić brew sobie, ale bez pracy nie ma kołaczy, prawda?

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: fanciczka » 03 wrz 2015, 12:38

Niestety czeka Cię sporo pracy nad soba, zamiast skupiac się na szukaniu zajęcia poświęc jeszcze kilka lat na rozwój i samodoskonalenie. Czlowiek to istota stadna wiec bez podstawowych umiejetności socjalnych możesz miec bardzo ciężko, zastanów się nad swoimi mocnymi stronami i oprzyj na nich swój potencjał, słabsze staraj się małymi krokami niwelowac.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: sadokas » 03 wrz 2015, 11:11

może zacznij uczęszczać na jakies wyklady motywacyjne? Skoro zdolności są, to brak wiary w siebie na pewno da sie przelamac:)

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: jurij » 06 lip 2015, 2:04

Spróbuj pracować gdziekolwiek, najwyżej odejdziesz po kilku dniach.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: Pafet » 01 lip 2015, 12:47

Każdy człowiek nadaje się do jakiejś pracy, ale musi znaleźć taką, która by mu odpowiadała. Ludzie bardzo często nie mają żadnych zainteresowań.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: Gość » 30 cze 2015, 21:13

Witam.Mam 31 lat kilka prac za sobą z których zostałam zwolniona lub odeszłam sama bo nie byłam w stanie wytrzymać lub usłyszałam że się nie nadaję.Dzisiaj również otrzymałam wypowiedzenie z pracy po 5ci przepracowanych miesiącach z tym samym komentarzem co zawsze. I co mam dalej robić ? podjąć kolejną pracę i usłyszeć to co zwykle? Jestem załamana.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: papaja » 19 cze 2015, 13:07

Doradca zawodowy i praca nad samooceną z psychologiem/terapeutą to dobry pomysł. Słyszałam jeszcze o takiej formie pomocy jak interwencja kryzysowa.
Ale trzeba przyznać, że niektóre oferty pracy są wręcz śmieszne np. "do rozdawania okularów 3D w kinie - z doświadczeniem"...

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: Kaszka89 » 18 cze 2015, 9:07

Nie można o sobie mówić w takich kategoriach to na pewno nic nam nie pomoże. Warto się udać do doradcy zawodowego który może nam pomóc ale jeśli problem leży głębiej to może warto udać się do psychologa ?

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: mariolakrynica » 30 maja 2015, 14:21

Nie należy tracić pewności siebie. Może nie właściwie szukasz. Osobiście uważam ze praca jest tylko nie zawsze jest to umowa o prace.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: sdfwe4 » 28 maja 2015, 11:10

Dokładnie, czas zmienić siebie, to kwestia podejścia.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: PyterN » 27 maja 2015, 23:31

Z tego co piszesz jesteś inteligentną kobietą. Skończyłaś studia. Nie ma szans, żebyś sobie nie poradziła - to chyba tylko kwestia psychiki niewiary w siebie.

Uwierz, że dasz radę i ruszaj do boju!

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: favre » 27 maja 2015, 12:04

Może pracuj z domu? :)

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: jagoda26 » 26 maja 2015, 9:53

A pomyslalas o jakims kursie ? Wiesz ja kiedyś prawie płakałam jak miałam wystapic publicznie, a potem na studiach mialam np. 7 prezentacji do zrobienia w ciagu 2 tygodniu. Pierwsza była straszna, druga tez...ale 3 i4 juz lepsza. Dziś tez mam stresa przed wieloma rzeczami, ale myslę sobie: tam siedzą tacy sami ludzie jak ja, czmeu mam byc gorsza? Wystarczy czasami nie pokazywac po sobie strachu :)

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: lajwe » 19 maja 2015, 9:33

Nie gadaj takich bzdur nawet :) tak nie można mówić, bo faktycznie nie znajdziesz roboty. ;)

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: Lena90 » 15 maja 2015, 6:42

Każdy do jakiejś pracy się nadaje.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: marion » 28 kwie 2015, 12:00

ja długo szukałam pracy, aż zarejestrowałam się na portalu rekrutacyjna rewolucja i znalazłam, jestem zadowolona, polecam!

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: mbahur89 » 23 kwie 2015, 18:01

Trudno nawet się wypowiadać taki słaby rynek pracy.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: shinsetsu » 22 kwie 2015, 13:02

Mam podobnie, niby wykształcenie jest a pracy nie mogę znaleźć wcale. Czasem jakieś zlecenie udaje mi się zdobyć :/














https://www.facebook.com/mypieknekobiety/posts/822844937805240

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: Mała . » 21 kwie 2015, 14:49

Ja znam 3 języki obce w stopniu dobrym i bardzo dobrym i nie boję się mówić w nich a i tak niełatwo o pracę. A magistra też mam z ekonomii, jak wielu bezrobotnych.
Gdzie cenią ludzi za znajomość języków? Może w dużych miastach.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: dassowa » 21 kwie 2015, 12:42

Nadawać się może każdy tylko nie każdy chce. W jakimc elu wybrałaś studia jezykowe jeśli boisz się odezwać?

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: LeonZawodowiec » 11 kwie 2015, 3:17

Każdy się nadaje, ale niektórzy nie chcą pracować.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: jamniczek » 06 kwie 2015, 18:00

no cóż. jeśli nie masz możliwości pracowania w zawodzie to ja bym się zastanowił na przekwalifikowaniu się. Skoro poszłaś na studia i skończyłaś je tylko po to żeby skończyć to ja bym się nie dziwił bo skończyły się czasy kiedy sam tytuł magistra wystarczał. Ale na pewno nie wolno narzekać i się załamywać.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: marion » 01 kwie 2015, 14:38

to podnieś swoje kwalifikację zawodowe, polecam kursy i szkolenia dostępne na stronie rekrutacyjna rewolucja , jest tam wiele ciekawych ofert :)

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: tomekwapisz » 15 lis 2013, 12:19

Tak jest najłatwiej powiedzieć. Nie nadaje się do żadnej pracy. Kiedyś oglądałem reportaż o tym jak bezrobotni założyli internetową spółdzielnie i naprawdę nawet Ci co malują obrazy nogami założyli działalność i aktywnie działają nie patrząc na swoje ograniczenia.

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: ksiezniczkazza8gor » 09 lis 2013, 16:35

Tylko FM Group to firma dajaca zyski nie starczajace na opłaty..

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: pati9231 » 11 paź 2013, 14:27

hej misso mam pytanie a moze chcesz dorobic sobie w firmie FM Group to na prawde solidna firma i nadajesz sie na 100% jesli bedziesz tego chciala i dzialala :)

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: pati9231 » 11 paź 2013, 14:25

hej misso mam pytanie a moze chcesz dorobic sobie w firmie FM Group to na prawde solidna firma i nadajesz sie na 100% jesli bedziesz tego chciala i dzialala :)

Re: Nie nadaję się do żadnej pracy

Post autor: kaznodziejchudy5 » 11 paź 2013, 14:17

Moze jakas terapia by otworzyc sie na swiat pomoze?

Na górę

cron