X

14 lat stażu jako bezrobotny

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] wyłączony
Emotikony włączone
Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: 14 lat stażu jako bezrobotny

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Beth » 16 lut 2016, 7:36

Zrób sobie uprawnienia na wózki widłowe!!

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: nierobaxx » 30 gru 2015, 18:26

Słuchajcie, a może warto jest się zastanowić nad własnym biznesem? Zbliża się zima i pomyślałam, że założenie firmy takie jak ta http://odsniezaniewarszawa24.pl/, która zajmowałaby się odśnieżaniem może być dobrym pomysłem. Może nie jest to biznes na cały rok, ale na pewno dzięki temu można podreperować trochę budżet zimą.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: marion » 01 kwie 2015, 15:00

Ja szybko znalazłam pracę dzięki stronie rekrutacyjnarewolucja.pl. Polecam wejść i zobaczyć oferty :)

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: plfxi » 07 lis 2014, 14:20

Niezły staż mój drogi, ja nie umywam Ci się do pięt - dopiero pół roku...

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: danusia98 » 06 lis 2014, 22:33

masakra, współczuję!

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Glurty » 22 sie 2014, 11:18

Grozny pisze:A może warto pojechać na trochę na zachód, tam Polakom nie patrzą w CV. Wiedzą, że jesteśmy pracowitym narodem.

Dlatego czesto wyciskają Polaków jak cytrynki :)

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Grozny » 18 sie 2014, 11:07

A może warto pojechać na trochę na zachód, tam Polakom nie patrzą w CV. Wiedzą, że jesteśmy pracowitym narodem.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: huu0 » 18 lip 2014, 11:36

Ja mam na razie 6 miesięcy stażu i myślałem, że to dużo...

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: andrew22 » 16 lip 2014, 18:38

14 lat i nic? To z czego żyjesz?

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: weihr » 15 lip 2014, 13:25

Trzeba coś ze sobą robić, praca sama Cię nie znajdzie.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Kalama » 06 lip 2014, 19:23

Jednak i tak masz łatwiej niż bezrobotna kobieta. Tobie nikt nie podziękuje na rozmowie kwalifikacyjnej tylko za płeć. Zrób kurs spawacza, naucz się podstaw angielskiego i jedź na wyspy czy do Norwegii. Jeszcze mi podziękujesz za tę radę.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: pulpvit » 02 cze 2014, 15:01

Nie mieć pracy pół roku to już makabra, człowieku zastanów się nad sobą.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Pawelek91 » 07 maja 2014, 13:51

nie wiem już co robić... jestem bezrobotna od 5lat... znaczy się łapie jakieś tam na czarno typu opieka nad dzieckiem itp ale co z tego jak nie mam nic do emerytury ? Może czas wyjechać z kraju ale się boję

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Bezrobotna » 02 maja 2014, 14:46

Dawno mnie tu nie było, ale nadal bezrobotna, tyle się nakombinowałam ale nic nie wyszło

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Kulpit » 04 lut 2014, 14:13

ale żeby na czarno nie znaleźć albo na zlecenie? to już przesada

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Damiano » 03 lut 2014, 22:19

Żyje się trudno ale nie narzekam sytuacja jest jaka jest trzeba z tym zyc. Takich osób u nas jest tłum cala przyczyna bezrobocia banalnie prosta jest poprostu bardzo bardzo malo ofert pracy a szukajacych masy....

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: maakul » 03 lut 2014, 14:36

No właśnie jak wygląda Twój dzień , z czego żyjesz ,kto pomaga? Najgorsze jest to jak się wysyła masowo i nic , cisza , a jak się już gdzieś dostaniemy na rozmowę to widać plik cv i praktycznie mamy bardzo nikłe szanse. Co zrobić.. trzeba mieć nadzieję że znajdzie się coś :)

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Bezrobotna » 03 lut 2014, 13:44

Dobrze że się odezwałeś. A co robisz przez cały dzień? Ja czytam ogłoszenia i się wkurzam, że nie mam odpowiednich kwalifikacji, wysyłam cv i się wkurzam że nikt nie odpisuje, sprawdzam maila i się wkurzam na reklamy.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Damiano » 03 lut 2014, 13:31

Nie pisalem bo nie mialem neta, pracy nadal brak to juz takie okropne nie jest czlowiek jednak sie przyzwyczaja z czasem

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: anastazja19902 » 06 sty 2014, 18:30

To musi byc okropne...

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: jagodab » 06 sty 2014, 14:57

Nie wyobrażam sobie nie pracować 14-stu lat.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Zentos » 30 gru 2013, 15:33

coraz lepiej w naszym kraju :( zaczynamy gonić Hiszpanię

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Bezrobotna » 27 gru 2013, 19:49

batman9 pisze:Nie poddawaj się, napewno w Nowym Roku znajdziesz pracę :D


Przeczytałam dzisiaj artykuł, że w przyszłym roku będzie 50% młodych bezrobotnych. Tak, że napewno znajdę pracę, zpewnością :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: batman9 » 27 gru 2013, 17:32

Nie poddawaj się, napewno w Nowym Roku znajdziesz pracę :D

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Bezrobotna » 27 gru 2013, 10:45

Zaczynam 3 rok bezrobocia. Wczorajw filmie "Pieniądze to nie wszytko"padło zdanie do osoby, która straciła prace "Najgorsze są pierwsze dwa lata, potem już jest z górki, można się przyzwyczaić". Wygląda na to, że najgorsze mam za sobą. Nadzieję już starciłam, pracy nie szukam, pije częściej niż zywkle, wygląda na to że się przyzyczajam :cry:

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: kunciak » 17 gru 2013, 18:45

Dobre pytanie.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: asiutek77 » 17 gru 2013, 12:12

A z czego żyjesz ?

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Dunmer » 17 gru 2013, 10:57

14 lat na bezrobociu, no no. W zasadzie nie jesteś bezrobotny, to to już Twój zawód wyuczony :)

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: henio64124 » 16 gru 2013, 12:29

No i płaca marna...

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: załamka » 13 gru 2013, 19:47

gabrycha pisze:Może roznoszenie ulotek itp


Myślisz, że do roznoszenia ulotek jest mało chętnych, że tak łatwo dostać pracę w tej "branży"?

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: gabrycha » 13 gru 2013, 14:48

Może roznoszenie ulotek itp

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Bezrobotna » 04 gru 2013, 12:02

majeczkamaj pisze:Dokładnie , nie jest mnie wartościowy niż zatrudniona osoba, na pewno potrzeba tutaj trochę szczęścia ale też trzeba bardzo dużo dawać od siebie.


W życiu zawsze trzeba mieć trochę szczęścia i bardzo dużo dawać od siebie, niezależnie od tego czy się jest zatrudnionym czy bezrobotnym. Praca nie powinna być cele samym w sobie, ale tylko środkiem do celu. Człowiek nie żyje tylko po to, żeby pracować, zarabiać pieniądze, ale po to żeby się rozwijać i cieszyć życiem, jeżeli taki będzie się mieć cel to okazuje się że można go osągnąć nie tylko będąc zatrudnionym, ale jest wiele innych możliwości. Wtedy przestaje się myśleć o tym, "że muszę znaleść pracę", a zaczyna myśleć o tym jak osiągnąć swój cel i nasuwają się inne rozwiązania.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: majeczkamaj » 03 gru 2013, 16:32

Dokładnie , nie jest mnie wartościowy niż zatrudniona osoba, na pewno potrzeba tutaj trochę szczęścia ale też trzeba bardzo dużo dawać od siebie.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: nowak » 03 gru 2013, 12:01

Trudno uwierzyc ze przez tyle lat nie znalazłeś zadnej pracy: roznoszenie ulotek itp;
Moze spróbuj zmienic zawód są różne szkolenia.

Najważniejsze to bardzo chciec miec pracę

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: sebmroz » 29 lis 2013, 15:37

Bezrobotna pisze:
sebmroz pisze:Piszę tak dlatego, ze liczne badania udowodniły, że częstą przyczyną depresji jest właśnie bezrobocie. Co więcej, to także częsta przyczyna samobójstw. Ty się czujesz dobrze? Znakomicie, jesteś świetnym przykładem. Jednak wielu ludzi naprawdę podłamuje brak pracy:) Myślę, że wielu forumowiczów przyzna mi rację.


Człowiek swoją wartość powinien upatrywać w tym czego nigdy nie straci, a nie w tym co można łatow stracić. To czy ktoś jest zatrudniony nie świadczy o tym, że jest wartościowszy od bezrobotnego.


Święta racja :) tak powinno być :)

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Bezrobotna » 29 lis 2013, 15:06

sebmroz pisze:Piszę tak dlatego, ze liczne badania udowodniły, że częstą przyczyną depresji jest właśnie bezrobocie. Co więcej, to także częsta przyczyna samobójstw. Ty się czujesz dobrze? Znakomicie, jesteś świetnym przykładem. Jednak wielu ludzi naprawdę podłamuje brak pracy:) Myślę, że wielu forumowiczów przyzna mi rację.


Człowiek swoją wartość powinien upatrywać w tym czego nigdy nie straci, a nie w tym co można łatow stracić. To czy ktoś jest zatrudniony nie świadczy o tym, że jest wartościowszy od bezrobotnego.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: sebmroz » 29 lis 2013, 14:55

Bezrobotna pisze:
sebmroz pisze:
Kucharzykx pisze:Jedyna szansa w takim wypadku to moim zdaniem osobiste chodzenie i pytanie się o pracę. I jakby coś to mów, że jesteś zdesperowany bo 2 lata już bez pracy, a wcześniej robiłeś na czarno gdzieś tam. Proste.


Myślę, że w tym przypadku niezbędna jest specjalistyczna pomoc, o której się czytałem tutaj http://praca.gratka.pl/poradnik/art/pomoc-psychologiczna-dla-bezrobotnego-7391.html Długotrwałe poszukiwanie pracy niezwykle zaniża poczucie wartości, człowiek czuje się bezużyteczny.


Ja nie ma pracy 2 lata, nie czuje że ma zaniżone poczucie wlasnej wartości, nie czuję się bezużytaczna.Takie gadanie mnie wkurza. Dlaczego wmawia się ludzią, że maja niskie poczucie własnej wartości i są bezużyteczni i muszą mieć depresje? Nie jest mi lekko, ale napewno nie czuje się bezwartościowa i bezużyteczna, a wszyscy w koło mi wmajwiają, że tak własnie mam się czuć. O co tu chodzi?



Piszę tak dlatego, ze liczne badania udowodniły, że częstą przyczyną depresji jest właśnie bezrobocie. Co więcej, to także częsta przyczyna samobójstw. Ty się czujesz dobrze? Znakomicie, jesteś świetnym przykładem. Jednak wielu ludzi naprawdę podłamuje brak pracy:) Myślę, że wielu forumowiczów przyzna mi rację.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Bezrobotna » 28 lis 2013, 21:48

sebmroz pisze:
Kucharzykx pisze:Jedyna szansa w takim wypadku to moim zdaniem osobiste chodzenie i pytanie się o pracę. I jakby coś to mów, że jesteś zdesperowany bo 2 lata już bez pracy, a wcześniej robiłeś na czarno gdzieś tam. Proste.


Myślę, że w tym przypadku niezbędna jest specjalistyczna pomoc, o której się czytałem tutaj http://praca.gratka.pl/poradnik/art/pomoc-psychologiczna-dla-bezrobotnego-7391.html Długotrwałe poszukiwanie pracy niezwykle zaniża poczucie wartości, człowiek czuje się bezużyteczny.


Ja nie ma pracy 2 lata, nie czuje że ma zaniżone poczucie wlasnej wartości, nie czuję się bezużytaczna.Takie gadanie mnie wkurza. Dlaczego wmawia się ludzią, że maja niskie poczucie własnej wartości i są bezużyteczni i muszą mieć depresje? Nie jest mi lekko, ale napewno nie czuje się bezwartościowa i bezużyteczna, a wszyscy w koło mi wmajwiają, że tak własnie mam się czuć. O co tu chodzi?

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: sebmroz » 28 lis 2013, 12:33

Kucharzykx pisze:Jedyna szansa w takim wypadku to moim zdaniem osobiste chodzenie i pytanie się o pracę. I jakby coś to mów, że jesteś zdesperowany bo 2 lata już bez pracy, a wcześniej robiłeś na czarno gdzieś tam. Proste.


Myślę, że w tym przypadku niezbędna jest specjalistyczna pomoc, o której się czytałem tutaj http://praca.gratka.pl/poradnik/art/pomoc-psychologiczna-dla-bezrobotnego-7391.html Długotrwałe poszukiwanie pracy niezwykle zaniża poczucie wartości, człowiek czuje się bezużyteczny.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: mokika87 » 28 lis 2013, 12:25

Ciężka sprawa, trzeba pokazać że chociaż coś się robiło , teraz tyle osób szuka że pracodawcy mają pewnie wybór ale wierzę że gdzieś się Tobie uda załapać , chociaż te dorywcze gdzieś.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Kucharzykx » 27 lis 2013, 20:34

Jedyna szansa w takim wypadku to moim zdaniem osobiste chodzenie i pytanie się o pracę. I jakby coś to mów, że jesteś zdesperowany bo 2 lata już bez pracy, a wcześniej robiłeś na czarno gdzieś tam. Proste.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: apiotrw » 07 lis 2013, 18:45

Nie jestem bezrobotnym ale tez nie pracuję na etacie.
Tak naprawdę nie muszę się interesować sprawami bezrobotnych ale w kurza mnie to jak wiele często bardzo młodych
i wykształconych ludzi nie ma pracy. Ale w ich perspektywie widzą jedynie wymarzony etat.
Zapytani dlaczego chcą pracować na etacie, niemal wszyscy odpowiedzą, że etat daje bezpieczeństwo i stabilizację.
Ale czy to prawda?
Przecież sami wiedza, że nie. Socjalizm się skończył a z nim czas kiedy wszyscy mieli pracę. Co z tego. że byle jaką,
mało płatną ale za to trudno było ją stracić.
To jednak nie ich wina. Od dziecka słyszeli, że trzeba się dobrze uczyć bo inaczej nie dostanie się dobrej pracy......
itd. Ciekawe jednak, że mając przykład własnych rodziców, którzy najczęściej ledwie wiązali koniec z końcem i niczego się nie dorobili nadal uważają, że najważniejsze to mieć dobry etat.
Ok. ale kto da gwarancję, że się go nie straci. Etat nie daje bezpieczeństwa i z całą pewnością nie pozwoli na realizację marzeń. /pracując na etacie pozwalamy realizować marzenia pracodawcom/.
Jeżeli to wszystko prawda a tak jest to może trzeba przestać tracić energię na rozpaczliwe szukanie etatu.
Może to czas na rozpoczęcie zmian we własnym życiu i sposobie podejścia do zarabiania jakże potrzebnych pieniędzy.
apiotrw

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: sebmroz » 06 lis 2013, 16:11

gibko pisze:14 lat to kawał czasu, trudno mi uwierzyć że przez ten czas nie mogłeś nic znaleźć..

Chroniczne bezrobocie - brzmi jak choroba, ale w sumie jest chorobą. Bezrobotni przez dłuższy okres czasu są pozbawieni możliwości powrotu na rynek pracy. Tracą swoje kwalifikacje i umiejętności.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: gibko » 05 lis 2013, 20:23

14 lat to kawał czasu, trudno mi uwierzyć że przez ten czas nie mogłeś nic znaleźć..

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: sebmroz » 05 lis 2013, 16:09

Ewrybady pisze:Ile razy w roku byłeś na rozmowie kwalifikacyjnej?

Autor tekstu nic już nie pisze, pozostaje nadzieje, że w końcu znalazł jakieś zajęcie.

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: Ewrybady » 04 lis 2013, 18:27

Ile razy w roku byłeś na rozmowie kwalifikacyjnej?

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: tygryskowaneta » 23 paź 2013, 14:01

A dlaczego tyle nie pracujesz?

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: ZuzkaRaj » 20 paź 2013, 9:38

Nie wierze by 14 lat...

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: wykalaczajana » 19 paź 2013, 19:15

Zrób sobie uprawnienia na wózki widłowe - wszędzie tego szukają...

Re: 14 lat stażu jako bezrobotny

Post autor: gustawS » 19 paź 2013, 12:42

14 lat i caly czas aktywnie szukasz pracy? Cos jest nie tak..

Na górę