X

Co dalej

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] wyłączony
Emotikony włączone
Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Co dalej

Re: Co dalej

Post autor: JoannaIkona » 28 gru 2020, 23:38

Też zwolniłam się z pracy, od tak, bo miałam dosyć i nie widziałam w tym sensu. W dodatku w mojej pracy działy się różne bardzo nieetyczne rzeczy, które obciążały mnie psychicznie. W ogóle za bardzo się tym wszystkim przejmowałam. Przez pierwsze miesiące odpoczywałam. Potem zajęłam się swoim hobbym,
Kod: Zaznacz cały
https://www.iconsanctuary.com/
malowaniem ikon i wreszcie miałam na to więcej czasu. Zapisałam się na kurs rysunku, żeby nauczyć się lepiej rysować sylwetki ludzi. Mój kolega w międzyczasie założył fundację i pomyślałam, ze mogę mu pomóc kilka godzin w tygodniu, poprzebywać przy okazji wśród innych ludzi. Zaś z czasem trafiłam na ogłoszenie w innej fundacji, że szukają osoby na etat do działu finansów. W ten sposób znalazłam pracę w sektorze NGO i wykorzystuję też moje wcześniejsze doświadczenie w księgowości. Gdyby ktoś mi powiedział jakiś rok temu, że z korporacji trafię do fundacji, to chyba bym mu nie uwierzyła. Naprawdę warto próbować różnych rzeczy i generalnie spotykać się z rożnymi ludźmi, choćby wirtualnie w czasie pandemii, zgłosić się jako wolontariusz do czegoś nowego, co wydaje się interesujące. Nigdy nie wiadomo, jak to się rozwinie. Zaś ikony maluję dalej, i szkolę się oraz doskonalę w rysowaniu.

Co dalej

Post autor: Piterpiter » 30 lip 2020, 12:44

Cześć,
Jakiś czas temu zwolniłem się z pracy, czułem, że to już nie to. Praca tam nie sprawiała mi już radości, a teraz sam nie wiem co bym chciał robić. Próbowałem imać się różnych prac, ale nie byłem zadowolony. Teraz pracuje w jednym miejscu już od 6 miesięcy, myślę jednak czy nie zrezygnować, choć to jak na razie jedyna praca, która jako tako mnie zadowala. Macie jakieś rady jak się zmotywować albo jak przywrócić ten zapał do pracy, która wcześniej sprawiała mi tyle radości?

Na górę

cron